• Wpisów:29
  • Średnio co: 55 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 22:24
  • Licznik odwiedzin:4 284 / 1659 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
DAY21

*

BRAK, KOMPLETNY BRAK CHOLERNEJ MOTYWACJI. POMOCYYYYYYYYYYY!


ps. Byłam dzisiaj u K i wychodzi na to, że z nim jestem. Moja przyjaciółka P która go nienawidzi, jest załamana tym faktem i generalnie ma na mnie 'FOCHA' tak o.
A to śmieszne, bo w tym roku mam ostatnie naście i myślałam, że nie wpakuje sie w żaden związek a tu prosze Jak życie mnie zaskoczy, to raz a porządnie :3
  • awatar w dążeniu do perfekcji: szukaj motywacji i nie zaprzepaść tego, co zaczęłaś, chwila słabości nie może popsuć Twojej drogi do wymarzonego celu. Życzę szczęścia i powodzenia ;)
  • awatar nowy początek: powinna sie cieszyć twoim szczęściem a nie obrażać :)
  • awatar eMs. c;: Wytrwałości i dużo szczęścia! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
DAY19+20

*

Wybaczcie, ze wczoraj nie pisałam, ale zbytnio nie miałam czasu, cały dzień gdzies biegałam, a później jechałam na impreze do Spiża w Kato, gdzie spotkałam K, który po kilku miesiącach spotykania sie 'po przyjacielsku', powiedział że mnie kocha. Tyle ważeń. Generalnie cała noc przetańczona i dzisiaj nie jestem zdolna do ćwiczeń. Chociaż noc jeszcze młoda i kto wie, może wrócą mi siły. Dam znać jutro

wczorajsze:

-30min orbitreka
-przysiady 10/31 - 105
-deska 10/31 - 1min
-5min brzuszki

dzisiejsze:
LENISTWO (później edytowane, lub patrz do następnego wpisu )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
DAY18

*

I wpis na szybko, bo zaraz lece z dziewczynami do baru
A małymi kroczkami zbliża się koniec 3tygodnia z treningami, także możecie wyczekiwać nowego zdjęcia

-orbitrek - rest
-przysiady 9/31 - 100
-deska 9/31 - 1min
-brzuszki 5min


love story
Pamiętacie jak kiedyś wspomniałam o przyjacielu K?
Przez przypadek ostatnio dowiedziałam sie, że chce ze mną być... Spotykamy sie od roku, kiedyś coś było na rzeczy ale to on zjebał wszystko. Nie gadałam z nim przez jakieś 4mies dopiero przed wakacjami nasz kontakt sie odnowił i trzyma się do teraz... Wszyscy mi mówią że mam nie wchodzić 2 razy do tej samej rzeki, ale nie wiem czemu kusi mnie żeby znowu spróbować... ahh nie wiem sama, pewnie znowu Wam zanudzam, wiec uciekam na autobus.

Udanego piątku
  • awatar eMs. c;: Sama musisz zdecydować czy chcesz wejść drugi raz do tej samej rzeki. :) Czasem jest warto.
  • awatar fatfuckfat: Tak, tak;) ja chce zdjecie ;)
  • awatar mała_pomarańcza: jeżeli chcesz spróbowąc- to próbuj, nigdy się nie dowiesz jak by było jeśli nie spróbujesz :) udanej zabawy ! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
DAY17

*

Trening zamiast porannej kawy <3

Dziękuje Wam za rady, ale myśle, że przez dłuższy czas nie zawitam w maku
Ani w żadnej innej 'fast' knajpie

-30min orbitreka(11km)
-deska 8/31 - 45sec
-przysiady 8/31 - rest
-brzuszki z filmiku 5min

Musze sie przyznać, że dzisiaj ledwo dałam sobie rade z deską, ale powtarzałam sobie, że jak już coś robisz to zrób to raz a porządnie i jakoś wytrwałam te 45sec
Gorzej bedzie przy 6 min,ale dobrze, że to jeszcze daleka przyszłość
  • awatar KEEP FIT: @fit.and.healthy, @MalaEndrfinka: ja tak po prostu lubie sobie pobiegać, sprawia mi to przyjemność i satysfakcje :D I na początku też kiepsko mi szło, ale jak włączyłam sobie eske w radiu, czy skoki w tv to nawet nie wiedziałam kiedy mi ten czas zleciał ^^
  • awatar fit.and.healthy: Wspaniale, ja bym przy 30 min. zdechła. Powodzenia w dalszym odchudzaniu.
  • awatar MalaEndrfinka: Jejku podziwiam cię za to 30 minut na orbitreku. Ja biegłam 10 i kończyłam. Strasznie monotonne :D No ale generalnie świetnie Ci poszło :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
DAY16

*

Czyli kolejny dzień bez zdrowego odżywiania ;/
Mamcia zrobiła fytki na obiad, no to se myśle zjem, potem spale.
No doba wszystko ładnie gdyby K nie zabrał mnie do maka. O dziwo i tak zjadłam tylko cheeseburgera, ale teraz chyba te ćwiczenia, ten pot, krew i łzy idą na marne ;o
Oooooooo nie trzeba sie oganąć
Zrywam z Tobą McDonaldzie !

-30min orbitrek (11km)
-przysiady 7/31 - 80
-deska 7/31 - 45sec
-brzuszki - filmik 5min.

Straaaaaaasznie źle, tyle tłuszczu, tyle fast jedzenia ;o

Mam nadzieje, że chociaż Wam idzie lepiej
  • awatar schudnę,skarbie.: oj ale ćwiczenia są super :)
  • awatar Work for it ♥: najgorsza to ta chemia xd ale JEDEN zly posilek Cie nie utuczy ;) byle by nie byl on codziennie , wyznacz sb np ze raz na miesiac zjesz cos niezdrowego typu fastfood czy cos i moze bd lepiej ;)
  • awatar literally: fajne ćwiczenia :) + super motywator :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Miałam dzisiaj piękny sen.
Śniło mi się, że mój tyłek wyglądał lepiej niż wszystkie tyłki razem wzięte, że brzuch wyglądał jak ten z naszych thinspo, nogi lepsze niż niejednej modelki. Generalnie śniło mi się moje idealne ciało. Przez cały sen tylko tyle pamiętam nie wiem czemu. Po przebudzeniu miałam tak ogromnego kaca, że magia no, ale tak myślałam, że faktycznie moge tak wyglądać, że KAŻDA z nas może mieć idealne ciało. Wystarczy tylko troszke czasu i chęci, a można osiągnąć wszystko. No i tak se myślałam, że na mega kacu robiłam te ćwiczenia, ale przeżyłam. Było ciężko to fakt, ale jak nie ja to kto inny da rade? Do wakacji zostało jeszcze troche czasu, wiec walczmy z naszymi niedoskonałościami!


*


-30min orbitrek (10km)
-deska 6/31 - rest
-przysiady 6/31 - 75
-seria brzuszków



Znalazłam genialny filmik na yt z ćwiczeniami na mięśnie brzucha. Ćwiczyłam tak rok temu i faktycznie po 1,5tyg było już widać jakieś małe efekty, także polecam i sama do tego wracam
  • awatar Motylek_: Na kacu ćwiczenie Jestem pewna podziwu dla cb za te chęci ;) Fajny blog + zaczynam obserwować Zapraszam do siebie;)
  • awatar Work for it ♥: jakimi niedoskonalosciami ?! my po prostu poprawiamy to co bog zawalil :D i to nie byl sen ! to przeznaczenie i wizja niedalekiej przyszlosci ^^
  • awatar fatfuckfat: tak, te ćwiczoka są super :) Tyłek jak marzenie <3 Takie sny są piękne i okropne :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
DAY14

*

Kocham ferie i treningi z rana <3

-30min orbitreka (10km)
-przysiady 5/31 - 70
-deska 5/31 - 35sec
-50brzuszków

Chciałam jeszcze raz podziękować za wczorajsze komentarze, musze Wam powiedzieć że to dało mi jeszcze wiekszego kopa do ćwiczeń
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
DAY13

*

Trening z rana jak śmietana
Dzisiaj dodaje zdjęcie z moich przepoconych 2 tygodni

-30min orbitreka (10km) => wracam do formy
-deska 4/31 - 30sec
-przysiady 4/31 - rest
-50półbrzuszków


Jest jakiś efekt?
Czy z dietą byłoby lepiej?
  • awatar pome: i tak ci nie wierze. jezeli dodasz zdjecie z kartka gdzie bd napisany twoj nick to zwracam honor : d
  • awatar wild_angle: w 2 tygodnie ? omg, w takim razie zazdroszczę zapału do ćwiczeń !
  • awatar KEEP FIT: @fatfuckfat, @Everything Is Possible: dzikuję, wystko co robię dodaje tu, aktualnie staram sie zdrowo odżywiać, ale jakoś nie specjalnie mi to wychodzi... jestem pewna że jakbym miała jakąś diete to efekty byłyby jeszcze większe ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
DAY12
*
Orbitrek i skoki narciarskie, czyli jedna z najlepszych kombinacji na świecie <3
Chociaż dzisiaj i tak leniwie, bo po wczorajszej imprezie boli mnie WSZYSTKO! Poczynając od paznokci u stóp, kończąc na moich rozdwojonych końcówkach :c
Nie dość że K(koleś z którym coś kiedyś było, ale teraz sie przyjaźnimy, tylko przyjaźń.) całą noc ze mną tańczył to jeszcze moja przyjaciółka P(która zna mnie od 14lat lepiej niż moja własna mastka) i E obraziły sie o to. No śmiechu warte.
Jakby tego było mało to o 5rano zgubiłyśmy sie w Kato, jakbym ja chociaż miała jakąś wódke pod ręką to ok moge jebać hektary, ale tak to beznadziejnie. Generalnie doszłyśmy pod A4, spierdalałyśmy drogą przed autobusem, byłam w miare trzeźwa, I zemdlała mi 4razy! () ochroniarz wylał mi piwo, prawie całowałam sie z K. I maaaaasa innych rzeczy.Genealnie nie bede Was zanudzać moimi historiami, w końcu nie po to ten blog co nie

-orbitrek 20min (7km) = straszne lenistwo ;o
-przysiady 3/31-> 60
-deska 3/31-> 40sec
-100półbrzuszków

Ohhh padam.

A Wy trzymacie forme?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Heja!
Dzisiaj troszke lżejszy dzień, odpuszam orbitreka na regeneracje
Ale przysiady i deske już mam za sobą

-dzień 2/31 55przysiadów
-dzień 2/31 30sec deski

Zmusiłam brata do ćwiczenia ze mną
a co

*

Na szczęście ból brzucha ustąpił i dzisiaj wybieram sie do Kato na impreze z dziewczynami Należy mi się po ciężkim tygodniu troche rozrywki

Lece sie szykować, bo czas goni,
udanego piatku
 

 
Jaki piękny dziś dzień <3
Normalnie wiosna za oknem, aż chce sie ćwiczyć

(Pomimo tego, że 3dzień pod rząd strasznie boli mnie brzuch)
Jednak musze przyznać, że całe te 'zdrowe odżywianie + rzucenie palenia' niezbyt mi idzie ;/
Dzisiaj znowu wylądowałyśmy z dziewczynami w maku no, ale mam taką cichą nadzieje, że to wszystko dzisiaj wypociłam

*

Widze, że nie przepadacie za Ewką, czyli ferie spędze z Mel B (o ile bedzie taka możliwość)

*
-30min orbitreka (12km)
-50przysiadów
-50półbrzuszków
-30sec deski

Co z tym moim brzuszkiem :<

PS.Mam takie jedno pytanie do Was, ćwiczycie podczas okresu?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej robaczki <3

Dzień 9 zaliczony
-30min orbitreka (11km)
-1min deski
-20przysiadów
-60półbrzuszków
-30sec krzesełka

Zastanawiam się nad treningami z Ewą lub Mel B
Którą polecacie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Na dobranoc mam kilka thinspo dla Was, żebyście nie podjadały wieczorem

Dobranoc, Lea.
 

 
-30min orbitreka (11km)
-1min deski
-20pzysiadów

Ból odpuścił, czyli dzień 8 zaliczony i od razu lepsze samopoczucie
 

 
O Boziu...
Dzisiaj jestem jak ptak który chce latać z kamieniami przywiązanymi do skrzydeł...
Dostałam okres, mam tak bardzo nieregularny, że raz mam 2x w miesiącu, albo czasami raz na 2miesiące, ale nigdy mnie tak nie bolał brzuch jak dzisiaj :<

Mam nadzieje, że przestanie chociaż troszke boleć, tak żebym mogła poćwiczyć.Chociaż troszeczke. Do potem.
 

 
100% WOMAN
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
7 dzień ćwiczeń za mną, czyli zdjęć czas! ;D
Jest dobrze, póki co mam motywacje i chęci do ćwiczeń
Gorzej natomiast z 'ograniczaniem tłuszczy, fajek i słodyczy'
Dzisiaj zrobiłyśmy sobie z dziewczynami okienko na maka i podkusiło mnie na te cholerne fast frytki i tego cholernego fast cheeseburgera + cholerną fast cole!
Zło wcielone
Ale mam nadzieje że chociaż połowe z dzisiejszego zrzuciłam

-30min orbitreka (13km)
-min deski
-20przysiadów
-50półbrzuszków

PS. *Nie miałam żadnego zdjecia z początku ćwiczeń, ale za tydzień postaram się dodać małe przed i po

** A jak Wam idą noworoczne postanowienia?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiejszy trening bardzo dobry ;d
Chociaż dalej nie przestałam sie obżerać to jakieś tam efekty już widać z czego jestem zadowolona
Jeszcze troche i może wstawie jakieś zdjęcie
Nie rozpędzam się zbytnio przypadkiem?

-35min orbitreka
-15przysiadów
-min 'deski'

PS. Mam nadzieje że przepis na maseczke przyda się chociaż jednej zabłąkanej duszy
 

 
Maseczka przeciwko zaskornikom DOMOWE SPOSOBY - czyli dzien dla skory

Wiele z nas ma odwieczny problem w walki z *wagrami* liczne kremy i zabiegi u kosmetyczki nie daly zbytniego efektu? Mam dla was proste rozwiazanie! Potrzebna nam jest jedna rzecz ktora wszyscy chyba mamy w domu a mianowicie JAJKO ;D tak tak zwykle jajko :-)
Wystarczy ze odzielicie zoltko do innego pojemnika a druga czesc jajka nalozycie w mejsca w ktorych macie wagry, na to nalozyc 1 warstwe chusteczki poczekać 10-15 min. Chusteczki przykleją się do skóry a nasz eliksir z jajka wypełni pory. Po 10-15 min należy delikatnie zdjąć chusteczki. Efekt możecie zobaczyć gołym okiem na owej chusteczce ja osobiście jestem zwolenniczka tej metody jest ona prosta wygodna i daje błyskawiczny efekt czystej cery. Zdecydowanie polecam

PS. Zoltko z jajka mozecie wykozystacz jako maseczke nawilzajaca Jakies pytania?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam

O rany dopiero drugi dzień tutaj a znowu zawaliłam ;o
Wczoraj nawet nie miałam kiedy wejść na laptop, bo cały dzień gdzieś biegałam ;c
To też nie zrobiłam żadnych ćwiczeń, ale jeździłam przez tydzień na orbitreku o 30min a podobno mięśnie (w moim przypadku dalej tłuszcz) potrzebują jednego dnia regeneracji Także nie ma tego złego co by na dobre ni wyszło

Za to dzisiaj mam już za sobą piękny poranny trening

-30min orbitrek
-30przysiadów

Powoli do przodu :>


 

 
*REPLAY*
Czyli wielki powrót po roku

Tym razem nie zbijam wagi (z powodu strachu przed straceniem cycków, dupy i zdrowego rozsądku)ale pracuję nad tłuszczykiem, który zamieni się w mięsioryyyyy, czyli nad tak zwaną rzeźbą
Oczywiście postaram sie ograniczyć słodycze do minimum, a także rzucić palenie (zaraz po tym jak wypale dzisiejszą ostatnią fajke )

Dzisiaj no musze sama siebie pochwalić za 40min wysiłek, pot krew i łzy

_______________
-30min pedałowania na orbitreku
-20 przysiadów
-30sec deski

To tak na dobry początek
A teraz chyba muszę uciekać do angielskiego

Uszanowanko
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›